Ślub zimą ma w sobie niepowtarzalną magię. Skrzący się śnieg, światło świec, zapach korzennych przypraw… Ale gdy przychodzi do wyboru kwiatów, wiele Panien Młodych wpada w popłoch. „Czy w styczniu dostanę cokolwiek poza różami?”, „Czy mój bukiet nie zamarznie w drodze do kościoła?”.
Spokojnie! Zima to florystycznie jeden z najciekawszych sezonów. W 2026 roku odchodzimy od przekonania, że zimowy bukiet musi być tylko biały. Stawiamy na fakturę, objętość i niesamowite gatunki, które są dostępne właśnie teraz. Zapomnijcie o smutnych wiązankach – zimowa Panna Młoda może mieć bukiet, którego pozazdroszczą jej te biorące ślub w lipcu!
Oto przewodnik po najpiękniejszych i najtrwalszych kwiatach do zimowego bukietu ślubnego.
Królowie zimy – co kwitnie, gdy pada śnieg?
Choć natura śpi, kilka gatunków właśnie teraz pokazuje swoje piękno. Wybierając kwiaty sezonowe, oszczędzasz budżet (brak drogiego importu) i masz gwarancję świeżości.
- Ciemiernik (Helleborus): Nazywany „Różą Bożego Narodzenia”. To absolutny hit zimowych ślubów. Ma piękne, skórzaste płatki (od bieli, przez zieleń, aż po głęboki burgund) i jest niesamowicie wytrzymały na niskie temperatury.
- Amarylis: Kwiat o gigantycznych kielichach na grubych łodygach. Jeden lub dwa pędy w bukiecie robią efekt „wow”. Występuje w pięknej czerwieni, bieli i brzoskwini.
- Anemony (Zawilce): Białe płatki z charakterystycznym, czarnym środkiem. To kwintesencja elegancji i stylu black & white. Idealne do nowoczesnych stylizacji.
Jaskry – zimowy sobowtór piwonii
Kochasz piwonie, ale bierzesz ślub w lutym? Mamy świetną wiadomość. Zimą sezon mają Jaskry (Ranunculus). Są do złudzenia podobne do piwonii – mają setki cieniutkich płatków zwiniętych w kulkę, która powoli się otwiera. Są dostępne w pełnej palecie barw, wyglądają romantycznie i świetnie komponują się z różami. To must-have dla romantyczek!
Kolorystyka 2026: Królowa Śniegu czy Ciepłe Hygge?
W tym sezonie floryści proponują dwa skrajne, ale równie piękne kierunki:
Styl 1: Ice Queen (Królowa Śniegu) Chłodna, arystokratyczna elegancja.
- Kolory: Śnieżna biel, srebro, stalowy błękit (Dusty Blue), szarość.
- Kwiaty: Białe amarylsy, anemony, mikołajek (niebieski oset), liście starca (srebrzyste i mechaty).
Styl 2: Winter Warmth (Zimowe Ciepło) Przytulny, nasycony i zmysłowy.
- Kolory: Głęboki burgund (wino), butelkowa zieleń, złoto, czekolada.
- Kwiaty: Czerwone róże, ciemne ciemierniki, goździki, gałązki iglaków. Taki bukiet pięknie kontrastuje z bielą sukni i śniegiem.
Dodatki, które robią klimat: Bawełna, Szyszki i Brunia
Zimą w bukiecie liczy się nie tylko kolor, ale i faktura. Chcemy, żeby bukiet wyglądał na „miękki” lub „oszroniony”.
- Kwiaty Bawełny: Białe, puszyste kłębuszki wyglądają jak śnieżki. Dodają bukietowi lekkości i są bardzo trwałe (nie więdną!).
- Brunia: Drobne, srebrzysto-szare kuleczki. Wyglądają nowocześnie i kojarzą się z mrozem.
- Szyszki i Iglaki: Sosna, jodła czy tuja zamiast klasycznej zieleni (eukaliptusa)? Tak! To dodaje zapachu i rustykalnego charakteru.
- Pióra: Hit 2026. Białe strusie pióra wplecione w kwiaty dodają eteryczności.
Bukiet a mróz – czego NIE wybierać na sesję plenerową?
Jeśli planujesz tylko przejść z auta do kościoła – każdy kwiat da radę. Ale jeśli marzy Ci się sesja zdjęciowa na dworze przy -5°C, musisz uważać.
Te kwiaty źle znoszą mróz (czernieją lub więdną w oczach):
- Hortensje (mają dużo wody w płatkach, która zamarza).
- Storczyki (kwiaty tropikalne, nienawidzą zimna).
- Eustoma i Fiołki (zbyt delikatne płatki).
Pancerniacy na mróz:
- Róże, Goździki, Ciemierniki, Mikołajek, Protea, Suszki i Bawełna.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy tulipany to dobry pomysł na zimowy ślub?
Tulipany są dostępne zimą (z upraw szklarniowych) i są piękne, ale bywają kapryśne. W cieple sali szybko się otwierają i wyginają, a na dużym mrozie mogą stać się szkliste. Są świetne do wazonów na stoły, ale w bukiecie ślubnym wymagają wprawnej ręki florysty.
Ile kosztuje zimowy bukiet ślubny?
Ceny w 2026 roku są porównywalne do letnich. Choć odpada koszt wielu kwiatów ogrodowych, rośnie koszt ogrzewania szklarni. Za ładny bukiet trzeba liczyć od 350 zł w górę. Oszczędzisz, wybierając dużo zieleni (igliwia) i sezonowe dodatki.
Co zamiast żywych kwiatów?
Zimą genialnie sprawdzają się bukiety biżuteryjne (z broszek) lub suszone kompozycje (trawy pampasowe, dmuszek, lunaria). Są wieczne i żaden mróz im niestraszny!